vimo
vimo
polecane strony: + fotografbielsko.com + JIBBINFO + VIMO + prongclothing + sb53 - skimboards + 44 + destroyer + frytka + szymon slopek + ziutex + adas + rafi + sidzej + mutek + mateos + aram + blazej + menelamk + alik + pinkas + marcelina + przem + MMogien + monia + patryko + sprzedam + herman + vampir + stozek + maxBMX + mareczek + dubiel + wwtek + pablo + ivon + frogblog + cubalibrealkoholiks + mili + tojmek + BartekPogoda

2012
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien

2011
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2010
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2009
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2008
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2007
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2006
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzien

2005
grudzien listopad pazdziernik

Z cyklu nadrabiamy zaleglosci bo mi zarzucaja ze do szuflady pstrykam...
AWF-alia 2008 - coroczna impreza odbywajaca sie na AWFie w Katowicach.
W tym roku aura wyjątkow nam dopisała.

Dzień pierwszy dla mnie skimowy...


To byli zdecydowani pionierzy tej miejscowki




Marcin 'Gmeras' Gmerek zwany też Czarny - zdecydowany czarny koń zawodów..




Najwazniejsze że wiedzieli co trzeba robić...




w końcu polała sie woda...






Tak to się prezentowało z góry..







no wiesz biegniesz, rzucasz, wskakujesz i płyniesz...




poszła szydera na widok tego co sie działo...




na szczescie obeszlo sie bez uraów...




Karola Gmerka żeby nie bylo;]




Gmerekk pokazuje ze tez potrafi...




jak na AWF przystalo - samo slizganie nie wystarczylo - Siwy daje rade
foto chyba Mutek...




jako trener Siwy tez sie spisal - dowod w poprzednim wpisie:]



a tak mnie wzięło na sentymenty po tych AWFaliach

wklepujac w googlach ,Dębki' jako pierwszy pojawia sie link z informacja:
"Dębki to nadmorska miejscowość bardzo chętnie odwiedzana przez aktorów, dziennikarzy, VIPów. Nie ma tu dresiarstwa !!
Plaża jest idealnie czysta, woda w morzu także. Oprócz morza, jest szemrzący strumyk, również zadziwiająco czysty."

pierwszy raz w Dębkach byłem chyba z 3 lata temu (niezapomniany 5 dniowy weekend - kto byłten wie o co chodzi).
Drugi raz 2 lata temu na jeden dzień jakos. Jedyny aktor jakiego widziałem to "obuch". Jeżeli chodzi o dziennikarzy tochyba mogę podpiąć jedynie Alika.
Co do VIPów...hmm... my nimi bylismy??


w kazdym razie gdybym to ja miał opisac Dębki to z pewnością zaznaczyl bym zejst to mekka sikimboardu na naszym wybrzezu
i ze po drugiej stronie rzeczki jest plaża dla naturystow:]

przy okazji chcialbym pozdrowic Radka Rybnika (autor fimiku), a zainteresowanych skimboardem polecam stronkę



i jescze jedna prośba - nie mylcie Dębek z Dąbkami...



kacyk, trąbki, rewelacyjny Robert K., piłkarze bez niespodzianek, pistolety na wode, kolarze i moje pierwszy raz widziane na zywo zawody DH,
koncert dr albana na bielskich bloniach, ktory wyszedl i na widok braku publiki podobno zaspiewal tylko "it's my life..",
20 minutowy spacer po zlotych łanach w poszukiwaniu domu KTM - bo mutek znal droge i okolice od dziecka,
dziewczyny spiewajace "jebac podolskiego i cala rodzine jego" - inetnsywna niedziela byla lece w sen pa -







w zwiazku z tym ze kolory nie dopisaly tego dnia B&W...


sie mi spodobalo sie na tym winklu











na chopie sporo gapiów, kurz wzbijal sie niemilosiernie, chmury dawaly sie we znaki kolorom - szacun dla skoczkow




nie moglo sie obejsc bez widowiskowej gleby, dobrze ze Alik mocno napiął siatki, kolarz mial mocny kark i szczescie bo trafil prosto w sanitariuszy...
chlopak ogarnal sie po parunastu minutach




podobno to elita.. ja tam nie wiem nie moj cyrk nie moje małpy...



na zarze byli nie tylko kolarze:]


pojawiły sie również pistolety i prawie nagie damskie plecy...




pistolety na wode rzecz jasna...




był takze mój czarny koń - niestety tylko szósty w swojej kategorii :/




oraganizatorzy tak dobrze zorganizowani ze mieli czas na relaks...




a te dziewczy wpadly w oko maruni




jak widac nie tylko jemu...




koniec końcow kto ogarnał ten ogarnał




bylo bylo. rok temu. 4 miechy w usa. stracilem 10 kg na wadze(ktorych notabene do dzis nie odzyskalem). popracowalem pozwiedzalem, zrobilem zakupy. minal rok i znow lece i obym nie mial takiego wyrazu twarzy na miejscu. in touch:]




miala byc ameryka i bedzie ale poki co po trza pokazac ze tez mamy sie czym pochwalic:]


prawie jak empire...




jest na co popatrzec...




sie buduje i zmienia:]




LEGIA...




NOWY SWIAT...




Plac Zamkowy




koniec koncow ja polecialem tam a statula przyleciala tu...




...