vimo
vimo
polecane strony: + fotografbielsko.com + JIBBINFO + VIMO + prongclothing + sb53 - skimboards + 44 + destroyer + frytka + szymon slopek + ziutex + adas + rafi + sidzej + mutek + mateos + aram + blazej + menelamk + alik + pinkas + marcelina + przem + MMogien + monia + patryko + sprzedam + herman + vampir + stozek + maxBMX + mareczek + dubiel + wwtek + pablo + ivon + frogblog + cubalibrealkoholiks + mili + tojmek + BartekPogoda

2012
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien

2011
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2010
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2009
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2008
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2007
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpien wrzesien pazdziernik listopad grudzien

2006
styczen luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzien

2005
grudzien listopad pazdziernik

jak by co to pojechalem do calafiorni sie ogolic i moze posurfowac:]






Zatem to jestesmy!!
2 godziny czekania na lotnisku w Reno na Mutka i Ale, pozniej kolejna godzina czekania na bagaz, ktory poslali nam z Denver innym samolotem.
Do teraz nie wiem skad Rafi wiedzial ze trzeba nas szukac w McDonaldzie. Koniec koncow dostalismy do dyspozycji fure, motorowe
i nawet slizgi na wake'u po zachodzie slonca byly, ze o nocnej wyprawie na punkt widokowy nie wspomne!!
Pieknie zes nam zorganizowal ten pierwszy dzien w Tahoe - dzieki chlopaku!!













dzien drugi mial byc mega zorganizowany i takie tam...
ostatecznie z Mutim po ponad 4 godzinnym spacerze po Tahoe w celu wynajecia samochodu, kupilismy tylko levisy po przecenie.
Okazalo sie ze latwiej ogarnac fure na necie niz na gebe hehe.
Koniec koncow zaliczylismy kolejny piekny dzien w tahoe.
Rafi nie dal nam dlugo plazwoac i zabral nas w jak to nazwal, ciekawe miejsce.
Nie powiedzial tylko ze bedzie to ostry off road i ze wyjedziemy truckiem na ponad 3 tys mnpm. Dobrze ze nie powiedzial bo byla mistrz niespodzianka.
Najlepsze ze jest za 2:41 w nocy a na jutro umowilismy sie na wake'a na 6:45am bo podobno nie ma fal pozniej juz tylko ciag dalszy ogarniania fury i mam nadzieje ze w koncu dottzremy do san francisco:]


na molu spedzielismy tlko 15 minut...



i pomyslec ze Mut sie ze mnei smieje ze jestem baywatch.../foto by Karol



Mut ogarnia 20d i audi quatro...



szybka zmiana bo innaczej by nie poszlo...



rozne towary sie wozilo...



mijanka



nie wiem czy to zdjecie dorez oddaje sytuacje drogowa...
wypusccie nas stad!!



i juz prawie po wszytkim...




chwila zamuly...





dziewczyny licza na duzo komentarzy...




dziara??!! rafi??!! ccoo ttyy ttuu rroobbiissz??!!



wlasciwie moglbym zmontowac z tego komiks ale jaks mi sie nie chce juz:/



konic koncow dojechalismy po zmroku tam gdzie dobrze karmia:]